logo
Aktualności | O Firmie | Referencje | Regulamin
Numizmatyka

Złote monety bulionowe:

Jest to odrębna grupa monet nie należąca do numizmatycznych monet dla kolekcjonerów. Są one bite w dużych ilościach przez mennicę państwową z niską marżą, aby zachęcić drobnych inwestorów. Łatwo je odsprzedać - cena zależy od wagi złota w nich zawartego. Nie posiadają numizmatycznej wartości, tak jak złote monety kolekcjonerskie. Ich cena jest zazwyczaj większa, od ceny złotych sztabek bulionowych.

Pomysł jedno uncjowej monety bulionowej, nie posiadającej zadeklarowanej ceny nominalnej zrodził się w południowej Afryce w 1970 roku - wybito wówczas Krugeranta i sprzedawano go po wartości 3% większej, niż wartość złota zawartego w monecie. Później wydano Kanadyjski liść klonowy (Maple Leaf), Australijski Samorodek (Nugget), Brytyjski Britannia, Amerykański Orzeł (Eagle) - wszystkie cieszą się wielką popularnością. Polska także ma swoją monetę bulionową: Orła Bielika.

No ale przecież nie o tym ma być ten dział :)

Wracamy do tematu.

Co to jest numizmatyka ?

Definicji numizmatyki jest kilka. Poniżej jedna z nich, chyba najlepiej oddająca istotę problemu.
"Numizmatyka, nauka pomocnicza historii badająca monety i niemonetarne środki płatnicze jako źródła historyczne w aspektach politycznym, kulturowym, gospodarczym, artystycznym i technicznym". Tę i inne przydatne informacje można odnaleźć w książce Andrzeja Mikołajczyka, Leksykon numizmatyczny, Warszawa-Łódź 1994.

Podstawowe pojęcia

Awers: główna strona monety lub medalu, a więc strona, na której widnieją najczęściej "dane" emitenta. Bywa na niej portret, imię lub herb emitenta (właściciela regale menniczego). W przypadku współczesnych monet polskich awersem jest strona z godłem państwa. Na banknotach strona główna zawierać musi nazwę emitenta i podpisy odpowiedzialnych osób.

Rewers: odwrotna w stosunku do awersu strona monety lub banknotu, zawierająca mniej ważne informacje, np. budowle, popiersia sławnych ludzi, itd.


O czym warto wiedzieć ?

Poważny kolekcjoner nie może się ograniczyć do zbierania samych monet. O ile informacje na temat współczesnych monet mogą docierać do nas z prasy czy też telewizji, to wiedzę o numizmatach minionych wieków możemy czerpać tylko z fachowej literatury. Jednym z najbardziej podstawowych obowiązków kolekcjonera - numizmatyka jest więc śledzenie bieżącej literatury numizmatycznej. Można to czynić przede wszystkim poprzez korzystanie z czytelni dużych bibliotek (takich jak Biblioteka Jagiellońska w Krakowie czy Biblioteka Narodowa w Warszawie, a przede wszystkim biblioteka Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego w Warszawie). Można też zwracać się do lokalnych Oddziałów i kół Polskiego Towarzystwa Numizmatycznego, z których część posiada własne biblioteki, zawierające podstawowe publikacje. Niewątpliwie jednak nie można obejść się bez własnej - podręcznej biblioteki. Oczywiście wiedza numizmatyczna powiększana jest od wielu dziesiątków lat i niekiedy jesteśmy zmuszeni sięgać do bardzo dawno wydanych opracowań, nawet tych sprzed 100 i więcej lat. Niestety, niektórzy współcześni autorzy "odkryć" numizmatycznych nie znając starszej literatury, nieświadomie powielają rzeczy już dawno odkryte. Stąd konieczne jest sięganie do opracowań nawet tych najstarszych. Nie można niekiedy pomijać opracowań pochodzących nawet z XIX w.

Na bieżąco warto kupować lub prenumerować czasopisma numizmatyczne: popularnonaukowy Biuletyn Numizmatyczny i naukowe Wiadomości Numizmatyczne. Bardziej zainteresowani powinni wiedzieć o istnieniu Prac i Materiałów Muzeum Archeologicznego i Etnograficznego w Łodzi (Serii Numizmatycznej i Konserwatorskiej) oraz Zapisków Numizmatycznych wydawanych przez Muzeum Narodowe w Krakowie i Sekcję Numizmatyczną Komisji Archeologicznej PAN Oddziału w Krakowie. Także niektóre czasopisma lokalne Kół i Oddziałów PTN warte są uwagi. Na łamach tych ostatnich można też próbować swych sił jako autor.

Komu zawdzięczamy naszą wiedzę numizmatyczną?

W Polsce poważny rozwój numizmatyki rozpoczął się w XIX w. Kamienie milowe kładli wówczas m.in.: Tadeusz Czacki (1765-1813), Joachim Lelewel (1786-1861), Ignacy Zagórski (1788-1854), Kazimierz Stronczyński (1809-1896), Emeryk Hutten-Czapski (1828-1896). Numizmatycy, którzy z kolei odegrali wielką rolę w wieku XX to m.in.: Zygmunt Zakrzewski (1867-1951), Marian Gumowski (1881-1974), Władysław Terlecki (1904-1967), Andrzej Kunisz (1932-1998), Andrzej Mikołajczyk (1948-1991). Do najbardziej aktywnych naukowo współczesnych numizmatyków polskich zaliczyć należy Ryszarda Kiersnowskiego i Stanisława Suchodolskiego.

O czym należy pamiętać ?

Wiedza numizmatyczna jest bardzo pomocna przy datowaniu zabytków archeologicznych, stąd niezmiernie ważna jest w przypadku znalezisk monetarnych znajomość całego kontekstu znaleziska, w tym miejsca i sposobu jego ukrycia. Niekiedy pojedyncze monety (np. boratynki) nie mają zbyt wielkiej wartości numizmatycznej i rynkowej, jednak całe skarby łącznie z naczyniem mogą mieć znaczną wartość naukową. Stąd tak ważne są dla naukowców pełne informacje dotyczące znalezisk monetarnych, a osoby świadomie i rozmyślnie je rozpraszające nie zasługują na miano numizmatyka w żadnym kontekście.

Jak tworzyć kolekcje ?

Próbując zachęcić młodych kolekcjonerów monet i banknotów do przemyślanego tworzenia kolekcji, posłużymy się uwagami, które na ten temat wygłosił Tadeusz Kałkowski (1899-1979) - jeden z najwybitniejszych kolekcjonerów polskich XX w. Wypowiedział się on na łamach redagowanego przez siebie czasopisma Numizmatyk Krakowski na temat numizmatów, które zwane monetami próbnymi i kolekcjonerskimi, są współcześnie w olbrzymich ilościach produkowane na potrzeby kolekcjonerów. Uważamy, że nie powinny one stanowić najważniejszego obiektu zainteresowań, zwłaszcza początkujących kolekcjonerów.

Cóż o tym problemie napisał Tadeusz Kałkowski już trzydzieści lat temu? "Powyższe "nibymonety" nie mają nic wspólnego ze środkami obiegu pieniężnego na rynku towarowym. Są natomiast pięknymi okazami sztuki medalierskiej "monetopodobnej". Przyjęcie takiego punktu widzenia zwalnia szerokie rzesze kolekcjonerów monet od kolekcjonerskiego obowiązku włączania do swoich zbiorów tych "nibymonet", które w tej chwili są przedmiotem narzekań i rozgoryczenia zwłaszcza młodych zbieraczy (...). Najwyższy czas odróżnić kolekcjonerów monet obiegowych od kolekcjonerów medali! Przed kolekcjonerami medali otworzył się w ostatnim 10-leciu nowy piękny dział "monet próbnych i nibyobiegowych" bitych w krótkich seriach, a przez to kosztownych (...). Oddzielmy nareszcie numizmatykę od medalistyki, a odzyskamy wewnętrzny spokój zbieracki, burzony obecnie nagminnie przez niewczesne i źle skierowane pożądania (...). Zastanówmy się nad naszymi możliwościami kompletowania tych okazów (...). Zbierajmy monety tylko "naprawdę obiegowe"!

Kilka numerów później T. Kałkowski jeszcze raz wrócił do wspomnianych monet, które wprost nazwał "nibymonetami nibyobiegowymi". I dalej: "Co innego jest zbieractwo monet obiegowych, powszechnie znajdujących się w handlu codziennym, zaś co innego kolekcjonowanie artystycznych okazów sztuki medalierskiej, poświęconej wyłącznie plastyce monetarnej". Nie zniechęcając oczywiście do kolekcjonowania opisanych przez Kałkowskiego monet próbnych i kolekcjonerskich, zwracamy uwagę na nieprzebrane możliwości kolekcjonowania choćby drobnych monet Polski przedrozbiorowej, wśród których nadal łatwo znaleźć egzemplarze bardzo ciekawe, niekiedy nienotowane przez poważne katalogi, a nawet unikatowe. I tym samym nawet niezasobny młody kolekcjoner może mieć swój udział w rozwoju numizmatyki polskiej. Monety takie dość obficie pojawiają się choćby w internetowych portalach aukcyjnych (www.allegro.pl, www.ebay.pl, www.kiermasz.pl i inne). Jednak warto także korzystać z tradycyjnych aukcji organizowanych m.in. przez PTN. Często ceny oferowanych na aukcjach numizmatów są śmiesznie niskie i dostępne dla przeciętnego kolekcjonera. Ale aby takie ciekawe okazy pozyskiwać do własnej kolekcji należy dysponować możliwie dużą wiedzą, którą zapewnia literatura numizmatyczna.

Czego unikać?

Młody kolekcjoner powinien unikać "jak ognia" samodzielnego konserwowania i "czyszczenia" monet, gdyż nie posiada odpowiedniego przygotowania i praktyki. Młodzi zbieracze posuwają się niekiedy nawet do materiałów ściernych - czego absolutnie czynić nie wolno! Wszelkie inwazyjne metody mogą skończyć się nieodwracalnym zniszczeniem monet i całkowitą utratą wartości numizmatycznej. Bardzo doświadczeni kolekcjonerzy potrafią samodzielnie wykonać proste czynności konserwatorskie (por. np. J. Kurpiewski, Proste sposoby czyszczenia i konserwacji monet oraz medali (cz. I, II, III), BN, nr 1: 1994, nr 3: 1994, nr 4: 1994, s. 33-40) - jednak to co dla wytrawnego kolekcjonera jest proste i oczywiste, to dla początkującego kolekcjonera (a przede wszystkim jego monet i banknotów) może skończyć się przykrą niespodzianką.

Gdzie można zobaczyć piękne monety?

Najważniejsze zbiory monet i medali znajdują się w kilkunastu muzeach w Polsce. Muzea te posiadają wyodrębnione gabinety numizmatyczne, w których ma miejsce przemyślane gromadzenie i opracowywanie monet, banknotów, medali oraz orderów i odznaczeń. Są to: Muzeum Narodowe w Warszawie, Muzeum Narodowe w Krakowie, Muzeum Narodowe w Poznaniu, Zamek Królewski w Warszawie, Muzeum Narodowe w Szczecinie, Muzeum Narodowe we Wrocławiu, Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu, Muzeum Sztuki Medalierskiej we Wrocławiu, Muzeum Okręgowe w Bydgoszczy, Muzeum Okręgowe w Lublinie i Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Łodzi, Biblioteka Kórnicka PAN. Wartościowe zbiory numizmatyczne znajdują się też w wielu innych muzeach, takich jak Muzeum Piastów Śląskich w Brzegu czy Muzeum Miedzi w Legnicy. Część tych zbiorów można oglądać na wystawach stałych i czasowych.

Osobisty dostęp do numizmatycznych zbiorów muzealnych mają przede wszystkim osoby naukowo zajmujące się numizmatyką oraz studenci piszący prace magisterskie. Niekiedy zbiory są udostępniane także "osobom szczególnie zainteresowanym" po uprzednim porozumieniu z Kierownikiem Gabinetu. Niezmiernie wartościowe zbiory numizmatyczne posiadają też niektórzy kolekcjonerzy prywatni.

Accadia Group S.A.•ul. Chłopickiego 3, 35-210 Rzeszów•tel. 017-850-74-24•fax. 017-78-34-055•kom. 695-738-558•email: kruszce@accadia.pl